17.07.2013

Demakijaż dla wrażliwców


Demakijaż jest zwykle naszym wieczornym rytuałem. Jeśli wykonujemy go dokładnie śpimy spokojnie, gdyż nasza skóra oddycha prawidłowo przez te parę godzin odpoczynku. Jeśli jednak nie, zazwyczaj też całkiem dobrze nam się śpi :), jednak resztki makijażu pozostawione na twarzy szkodzą naszej skórze... 

By sprawdzić, czy wystarczająco zwracamy uwagę na staranność i dokładność zmywania makijażu wystarczy prosty eksperyment. Gdy skończysz demakijaż weź czysty wacik, nasącz go produktem i jeszcze raz przejedź nim po twarzy. I co, jest czysty?

Na punkcie dokładnego demakijażu mam bzika. Dlatego pierwsze, co robię po przebudzeniu to obserwuję swoją skórę, szczególnie wokół oczu. Resztki czarnego tuszu powodują szarzenie skóry pod oczami oraz jej wysuszanie. Tylko raz w życiu, jeszcze w gimnazjum, czyli 9 lat temu zdarzyło mi się pójść spać z tuszem na rzęsach i nigdy więcej!

Używałam wiele produktów do zmywania makijażu, jednak jestem szczególnym przypadkiem ze względu na wrażliwe oczy, dlatego nie wszystkie są odpowiednie. Przez częste zapalenie spojówek bardzo dużą wagę przywiązuje do kosmetyków, które używam.

Od dawana cenie sobie mleczko i tonik Garniera, te z różowej serii. Oba produkty są bardzo delikatne i nie powodują szczypania oczu. Często do nich wracam, bardzo lubię różane kosmetyki, tym bardziej, że te mają bardzo atrakcyjną cenę (ok. 10-13zł).

Kolejnym produktem, który mam zawsze w zapasie jest kultowy płyn micelarny Bioderma Sensibo. Świetnie nadaje się dla wrażliwców, bardzo przyjemnie zmywa się nim makijaż, nie trzeba trzeć skóry wystarczy przyłożyć delikatnie nasączony wacik. Używam go zawsze przy mocniejszym makijażu oczu (na co dzień używam tylko tuszu). Jego ogromną zaletą jest to, że zmywany makijaż pozostaje na waciku, a nie rozciera się po twarzy.

Emulsja micelarna z Cetaphilu to również must have dla wrażliwców. Zaufanie do tego produktu wzbudza fakt, iż po pierwsze - jest to produkt apteczny, a po drugie - jest on zalecany również dzieciom. Świetnie nadaję się na co dzień do oczyszczania naszej buzi. Czasem używam go jak żelu do buzi, czyli spłukuje go wodą.

Nowościami w mojej kosmetyczce są produkty Mixa. Jeden z nich to płyn micelarny Optymalna Tolerancja oraz mleczko z tej samej serii. Produkty mają cudowny, delikatny zapach. Ja jestem nim zauroczona. Płyn zawiera witaminę B5 i ekstrakt z róży, a mleczko dodatkowe olejki zmywające makijaż. Po mleczku buzia jest niezwykle miękka. Musicie się przekonać. :)


Przedstawiłam tyle produktów, że na pewno wszystkich nie użyjecie na raz. Gdybym miała polecić Wam trzy najlepsze, to wybrałabym właśnie te umieszczone na zdjęciu powyżej. Na podium znalazłby się płyn micelarny z Biodermy, Mixy oraz emulsja Cetaphilu.


Jakich kosmetyków Wy używacie i czy jesteście z nich zadowolone?

3 komentarze:

  1. Ja do zmywania makijażu używam żelu miceralnego z biedronki. Jest delikatny ale świetnie się spisuje jako demakijażysta ;)
    Pozdrawiam Ayka.

    OdpowiedzUsuń
  2. O to coś dla mnie.! Mam bardzo wrażliwą skórę.. bo jestem alergikiem. :<

    Ty też jesteś Olu.?

    Pozdrawiam. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam bardzo wrażliwe oczy dlatego taką wagę przywiązuje do tego typu produktów :) Pozdrawiam

      Usuń