21.09.2013

Zmiany w pielęgnacji



Wprowadzając zmiany w pielęgnacji twarzy kierowałam się jedną uniwersalną zasadą - im prościej, tym lepiej. Ten zestaw sprawdzał się świetnie przez ostatnie, nieco chłodniejesze tygodnie i myślę, że zostanie ze mną na dłużej. Chociaż wciąż jestem na tropie moco tłustego, odżywczego kremu na noc, który wspomoże mnie w chłodniejszym czasie... Może macie jakieś swoje typy w tej kwestii?

jesienna pielęgnacja


NUXE Creme Prodigieuse Enrichie - odżywczy i nawilżający krem na dzień, który dobrze współpracuję z moim podkładem. Czy można chcieć czegoś więcej? Po tym kremie w niepozornej tubce, zdecydowanie tak! Skóra po zetknięciu z tym specyfikiem wygląda na mniej zmęczoną, jakby dostawała zastrzyku energii. Kosmetyki z tej linii zawierają Blue Everlasting Flower, Agerate i ekstrakt z kakao, a wszystko to, by walczyć z stresem oksydacyjnym. Dziwnie brzmiąca nazwa oznacza  zaburzenie równowagi środowiska wewnętrznego, która powstaje w wyniku zbyt dużej ilości wolnych rodników (odpowiedzialnych m.in. za ziemistość cery i oznaki starzenia się skóry). 

NUXE suchy olejek - jego wersja z drobinkami umilała mi lato, zaś ta świetnie się sprawuje zamiast kremu na noc. Przed snem funduję buzi 5 minutowy masaż wcierając dokładnie olejek w buzie. No i ten zapach... o tym produkcie chyba nie muszę się rozpisywać, prawda? 

ORGANIQUE czarne mydło oliwne - na kosmetyk skusiłam się za namową pani w sklepie. Kupiłam małe opakowanie na wagę i chociaż produkt nie pieni się dobrze, jest bardzo wydajny. Mydełko zrobione jest z czarnych oliwek i oliwy, a z buzią działa naprawdę fajne rzeczy - ja mam wrażenie, że moja skóra jest wzmocniona i bardziej odporna na podrażnienia. Całkowicie z nim przepadłam i zastąpiłam nim inne żele do mycia twarzy! :) 

A Wy zmieniacie pielęgnacje buzi na okres jesienno - zimowy, czy używacie tych samych produktów, co latem? Polecacie jakieś sprawdzone odżywcze kremy na chłodniejsze dni? 

10 komentarzy:

  1. ja chyba pielęgnacji buzi nie zmieniam, no może ciut lżejszych kremów w upały używam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w okresie chłodniejszym używam cięższych kremów, czasami wręcz nawet bardzo tłustych (np. kultowy krem Bambino :)) bo często zdarzają mi się suche skórki na buzi, na które jeszcze nie znalazłam dobrego kremu.

      Usuń
  2. u mnie chyba drastycznych zmian nie w pielęgnacji w zależności od pory roku :), krem Nuxe , który masz bardzo lubię:) olejek to jeden z moich ulubionych produktów:)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam tego suchego olejku, ale koniecznie muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj koniecznie, to jeden z moich ulubionych kosmetyków! :)

      Usuń
  4. Ciekawi mnie ten olejek Nuxe muszę się kiedyś na niego skusić:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Produkt Organique mnie zaciekawił... chętnie go wypróbuję :))

    OdpowiedzUsuń
  6. to czarne mydło jest bardzo interesujące:)

    OdpowiedzUsuń